Nieprawidłowy przewóz ładunku – nawet ubezpieczenie nie zwolni Cię z odpowiedzialności!

Nieprawidłowy przewóz ładunku – nawet ubezpieczenie nie zwolni Cię z odpowiedzialności!

 

  1. Wstęp

Liczba rozmów Logistic Technologies z podmiotami profesjonalnie zajmującymi się transportem drogowym lub w inny sposób związanymi z realizacją umów przewozu, które zakończyła sakramentalna fraza „przecież i tak jesteśmy ubezpieczeni”, jest niezliczona. I wciąż rośnie. Takie podejście świadczy jednak wyłącznie o braku pełnej świadomości, co do konsekwencji prawnych swojego zachowania, nie zaś o starannym dbaniu o działanie przedsiębiorstwa. Warto zatem zastanowić się, czy zawarcie na gruncie przepisów prawa cywilnej umowy ubezpieczenia, zwalnia ubezpieczony podmiot od wszelkiej odpowiedzialności, a przynajmniej – czy może de facto obciążyć ubezpieczyciela konsekwencjami zachowania ubezpieczonego?

  1. Czym jest odpowiedzialność?

Współczesne pojęcie odpowiedzialności w powszechnym rozumieniu jest trafnie wyrażone w definicjach zawartych w słownikach języka polskiego jako „konieczność, obowiązek moralny lub prawny odpowiadania za swoje czyny i ponoszenia za nie konsekwencji; odpowiadanie przed kimś, wobec kogoś, za kogoś lub za coś1, czy jako „konieczność ponoszenia konsekwencji swojego lub czyjegoś postępowania, zachowania, wynikająca z przekonania wewnętrznego lub nakazu prawnego; świadomość tej konieczności2. Łączyć należy zatem odpowiedzialność z koniecznością pewnego rodzaju rozliczenia swojego zachowania (i to zarówno działania, jak i zaniechania) na gruncie przyjętych norm postępowania. Mogą to być normy zarówno etyczne, czy moralne, a także społeczne lub prawne. Źródło obowiązywania tych norm – zapewnienia, że będą przestrzegane – jest różne.

Niniejsze opracowanie poświęcone jest jednak wyłącznie normom prawnym wyrażonym w przepisach prawa. Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że odpowiedzialność przybiera różny wymiar, można powiedzieć – istnieją różne jej warstwy – w zależności od gałęzi prawa, w jakiej znajdują się przepisy kształtujące jej zasady. Poniżej przedstawiam omówienie granic i wyłączeń związanych z unormowaniami zawartymi w prawie cywilnym, karnym i administracyjnym w odniesieniu do jakże popularnej tarczy wielu przedsiębiorców – umowy ubezpieczenia.

  1. Odpowiedzialność cywilna

Ogólną zasadę odpowiedzialności na gruncie prawa cywilnego wyraża art. 415 Kodeksu cywilnego, zgodnie z treścią którego „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Za czyn zawiniony uchodzi takie zachowanie człowieka, które jest jednocześnie zachowaniem bezprawnym. Bezprawność natomiast wyraża się w niezgodności zachowania sprawcy z porządkiem prawnym. Zaznaczyć należy, iż nie chodzi tu jedynie o normy prawa cywilnego, ale nakazy lub zakazy, adresowane do ogółu, wyrażone w przepisach różnych gałęzi prawa, a nadto – zasady współżycia społecznego3. Szersze omówienie obowiązków podmiotów umowy przewozu znajduje się w pozostałych publikacjach Logistic Technologies4.

Polski Kodeks cywilny przewiduje kilka wyłączeń bezprawności działania, wymieniając m.in. obronę konieczną, stan wyższej konieczności, czy dozwoloną samopomoc. Nie stanowi jednak czynnika wyłączającego bezprawność czynu fakt zawarcia przez sprawcę umowy ubezpieczenia, w tym umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

Jaki jest zatem cel umowy ubezpieczenia?

Zgodnie z przepisem art. 805 Kodeksu cywilnego przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Jak wskazuje Z. Radwański ekonomiczny sens umowy ubezpieczenia wyraża się w tym, że większa grupa podmiotów ponosi wspólnie ryzyko wystąpienia zdarzeń, których ujemne skutki dotyczą tylko jednostek5. Ważnym zapisem – w kontekście, tak omówienia ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotów, umowy przewozu, jak też w dalszej części opracowania ich odpowiedzialności karnej i administracyjnej – jest treść art. 821 Kodeksu cywilnego: „Przedmiotem ubezpieczenia majątkowego może być każdy interes majątkowy, który nie jest sprzeczny z prawem i daje się ocenić w pieniądzu”.

Szczególnego rodzaju umową ubezpieczenia jest umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, w której ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony (art. 822 Kodeks cywilnego). Odpowiedzialność ubezpieczonego nie zostaje zatem wyłączona, a jedynie ciężar związany z naprawieniem szkody jest przeniesiony na ubezpieczyciela. Umowa odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (o ile strony nie umówiły się inaczej). Dla niektórych rodzajów działalności gospodarczej ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej jest obowiązkowe. W przypadku rynku transportowego ubezpieczenie to jest fakultatywne – dobrowolne, jednak bez żadnych wątpliwości cieszy się dużą popularnością, z uwagi na znaczną wartość finansową towarów pozostających w faktycznym, fizycznym obrocie. Co wymaga podkreślenia – umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakłada wypłatę odszkodowania w przypadku szkody poniesionej przez osobę trzecią. Można zatem powiedzieć, że jest to ubezpieczenie obejmujące np. roszczenie przewoźnika wobec nadawcy z tytułu uszkodzenia pojazdu na skutek nieprawidłowego unieruchomienia pojazdu, czy też roszczenie poszkodowanego w wypadku komunikacyjnym wobec nadawcy, spowodowanym nieprawidłowym unieruchomieniem pojazdu. Nie ma tu mowy o naprawianiu szkody poniesionej przez ubezpieczonego.

Pojawia się zatem pytanie – co ze szkodą w majątku osoby ubezpieczającej odpowiedzialność cywilną? O ile strony umowy nie rozszerzyły treści umowy i pozostaje w swoim kształcie wyłącznie umową odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczyciel nie wyrówna szkody w majątku samego ubezpieczonego. Aby uzyskać odszkodowanie w takim przypadku wymagane jest zawarcie osobnej umowy ubezpieczenia majątkowego lub co najmniej włączenie takiego zapisu w umowę, która obejmuje również ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Mowa tu zatem na przykład o sytuacji, w której wskutek braku prawidłowego unieruchomienia ładunku w pojeździe doszło do zdarzenia, w wyniku którego szkodę poniósł tak przewoźnik (uszkodzenie pojazdu), jak też nadawca (uszkodzenie ładunku). W omawianym sytuacji, w przypadku zawarcia jedynie umowy odpowiedzialności cywilnej, odszkodowania za poniesioną szkodę będzie mógł dochodzić jedynie przewoźnik, jako osoba trzecia, która poniosła szkodę na skutek zachowania ubezpieczonego – nadawcy. Sam nadawca zaś nie otrzyma odszkodowania za zniszczony ładunek.

Niezależnie od powyższego, należy mieć na uwadze treść art. 362. Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym w przypadku przyczynienia poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Przytoczony przepis koresponduje niejako z § 1 art. 827 Kodeksu cywilnego – „Ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności”. Oba powyższe przepisy mają charakter dyspozytywny, co oznacza, że strony umowy mogą odmiennie ukształtować treść łączącego je stosunku prawnego. Niemniej, w przypadku braku wyraźnego wskazania innej treści będą one obowiązywały w przytoczonym kształcie.

W kontekście obowiązku nadawcy do prawidłowego unieruchomienia ładunku podczas transportu wysłowionych w art. 43 ust. 1 i 2, art. 71 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 36 ust. 1 pkt 1 lit b i art. 55a ust. 2 ustawy – Prawo przewozowe, jak też potwierdzonych Konwencją CMR (m. in. w art. 10) – wyżej przytoczone unormowanie zawarte w Kodeksie cywilnym może mieć wpływ na odmowę przyznania odszkodowania w przypadku, gdy do szkody doszło w wyniku co najmniej rażącego niedbalstwa nadawcy, za takie zaś możne zostać uznane uporczywe uchybianie się od obowiązków wyrażonych w ww. ustawie. W praktyce oznacza to, że w braku precyzyjnych zapisów regulujących omawianą sytuację w umowie ubezpieczenia lub ogólnych warunkach ubezpieczenia, przy jednoczesnym stwierdzeniu, że do szkody doszło z powodu nieprawidłowego unieruchomienia ładunku, które zaś wynikało z niewypełnienia obowiązku normatywnego unieruchomienia ładunku przez nadawcę – ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania w całości albo stosunkowo do przyczynienia się nieprawidłowego unieruchomienia do powstania szkody.

  1. Odpowiedzialność karna

Prawo karne jest odrębną od prawa cywilnego gałęzią prawa, która – odmienne od prawa cywilnego – zaliczana jest do prawa publicznego. Swoboda kształtowania stosunku prawnego na podstawie przepisów prawa karnego jest znacznie węższa niż w przypadku przepisów prawa cywilnego. Dzieje się tak m. in. z tego powodu, że w przypadku stosunków prawnokarnych relacja podmiotów tego prawa opiera się na podległości jednego z nich względem drugiego – to znaczy, że jeden z nich może w określonych przypadkach zastosować środki przymusu państwowego: kary, środki karne czy środki zabezpieczające. Należy też nadmienić, że prawo karne to nie wyłącznie Kodeks karny, gałąź ta obejmuje tak prawo karne powszechne, jak też specjalne – wojskowe, skarbowe, wykroczeń, a także prawo karne międzynarodowe. Ponadto jak wskazywałam już we wcześniejszym artykule odpowiedzialność karną ponoszą nie tylko osoby fizyczne, ale również – w określonych przypadkach – podmiot zbiorowy6.

Czy zatem znajdzie się tu miejsce na skorzystanie z umowy ubezpieczenia? Na gruncie przepisów prawa karnego nie funkcjonuje instytucja ubezpieczenia odpowiedzialności karnej. Wynika to głównie ze sprawiedliwościowej i ochronnej funkcji prawa karnego. Jak określił to Ł. Pohl funkcja sprawiedliwościowa wiąże się z poczuciem odpłaty adekwatną dolegliwością, a co za tym idzie do zaspokojenia ważnego w społeczeństwie poczucia sprawiedliwości7. Jednocześnie funkcja ochronna realizowana jest poprzez zabezpieczenie najcenniejszych wartości społecznych przed zachowaniami, które nie są społecznie akceptowane. Kara, czy też inna dolegliwość wymierzana na gruncie przepisów prawa karnego, ma za zadanie być środkiem sprawiedliwościowym, jak też prewencyjnym – odstraszającym. Umożliwienie w tym przypadku ubezpieczenia odpowiedzialności karnej niweczyłoby podstawowe mechanizmy, na których opiera się prawo karne.

Niezależnie od powyższego należy jeszcze rozważyć sytuację sprawcy, wobec którego zastosowano środek karny polegający na obowiązku naprawienia szkody (art. 46 § 1 w związku z art. 39 pkt 5 Kodeksu karnego). Czy może on domagać się od ubezpieczyciela – na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej – zwrotu świadczenia zapłaconego na rzecz pokrzywdzonego? Na to pytanie nie ma obecnie jednoznacznej odpowiedzi, choć judykatura dość zdecydowanie skłania się ku odpowiedzi negatywnej.

W pierwszej kolejności przytoczyć należy: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2005 r. (IV CK 706/04), uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2006 r. (III CZP 129/06) oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2000 r. (I KZP 5/00), które opierają się na założeniu, że korzystanie przez sprawcę przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji z ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów nie wyłącza ani nakazu orzeczenia obowiązku naprawienia szkody (art. 46 § 1 Kodeksu karnego), ani możliwości orzeczenia zamiast tego obowiązku nawiązki określonej w art. 46 § 2 Kodeksu karnego. Co ważne również – odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia odnosi się wyłącznie do cywilnej odpowiedzialności odszkodowawczej sprawcy szkody, a nie do jego odpowiedzialności karnej, co również uwidocznione jest w przepisach szczegółowych odnoszących się do ubezpieczeń. Nie można postawić znaku równości pomiędzy cywilnoprawnym naprawieniem szkody, a przewidzianej w przepisach karnych nawiązce, nawet mimo tego, że obie te instytucje pełnią funkcje kompensacyjne. Próba utożsamienia tych dwóch instytucji nie broni się jednak ze względu na eksponowanie przez doktrynę prawa karnego jedynie pomocniczego charakteru unormowań prawa cywilnego w zakresie instytucji prawa odszkodowawczego, przy wiodącej roli reżimu prawnego odpowiedzialności karnej. Nawet w przypadku zastosowania nawiązki przy jej wymierzaniu znaczenie mają podstawy i zasady wymiaru kary wynikające z przepisów prawa karnego – sąd bierze pod uwagę zasady działania prawa karnego i osiągnięcie odpowiednich celów – przede wszystkim represyjnych i prewencyjnych. Określając wymiar kary sąd uwzględnia sytuację prawną skazanego (ubezpieczonego), która co do zasady nie jest brana pod uwagę w postępowaniu cywilnym.

Jako poboczne jawi się stanowisko wyrażone z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r. (III CZP 31/11), zgodnie z którym sprawca wypadku komunikacyjnego, wobec którego zastosowano środek karny polegający na obowiązku naprawienia szkody (art. 46 § 1 w związku z art. 39 pkt 5 Kodeksu karnego), może domagać się od ubezpieczyciela – na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów – zwrotu świadczenia zapłaconego na rzecz pokrzywdzonego. W tym wypadku uwypuklona zostaje właśnie kompensacyjna rola kary z pominięciem całościowego przekazu norm prawa karnego.

Mimo braku zgodności, stanowisko, zgodnie z którym nie ma zastosowania umowy ubezpieczenia w odniesieniu do instytucji nawiązki, wydaje się być zdecydowanie lepiej uzasadnione. Nie jest możliwe postawienie równości pomiędzy unormowaniami prawa cywilnego i karnego ze względu na indywidualne cele każdej z tych gałęzi prawa.

  1. Odpowiedzialność administracyjna

Podobnie, jak w przypadku prawa karnego, prawo administracyjne jest częścią prawa publicznego. Kara administracyjna jest także formą przymusu państwowego, o którym mowa była w części IV, choć z uwagi na dziedzinę regulowaną przez prawo administracyjne są to kary nieco innego rodzaju, których funkcja jest bardziej porządkująca – poprzez swoją dolegliwość mają przede wszystkim skłonić podmiot – np. przedsiębiorcę – do stosowania norm prawa administracyjnego.

Niemniej jednak również w tym wypadku umożliwienie skorzystania z cywilnoprawnego stosunku ubezpieczenia wydaje się przekreślać podstawowe funkcje kary. Same zaś unormowania prawa administracyjnego nie umożliwiają przedsiębiorcy ubezpieczenia na gruncie prawa administracyjnego. Z przyczyn analogicznych, do tych wskazanych w części IV, wątpliwa pozostaje realizacja nawet umowy ubezpieczenia majątkowego.

  1. Podsumowanie

Powyższe rozważania prowadzą do jednego pewnego wniosku – cywilna umowa ubezpieczenia majątkowa czy nawet odpowiedzialności cywilnej – nie jest argumentem ostatecznym. W stosunku do odpowiedzialności cywilnej oraz ubezpieczenia majątku należy bardzo rozważnie przeanalizować treść zawieranej umowy. Samo jej zawarcie także nie powinno wyłączać myślenia – bądź takim kontrahentem, jakiego sam chciałbyś mieć – dbaj, aby przedsiębiorstwo było bezpieczne i funkcjonowało harmonijnie. W odniesieniu do odpowiedzialności karnej i administracyjnej nie ma możliwości skorzystania z dobrodziejstw ubezpieczyciela. W tym wypadku zaleca się raczej daleko idącą ostrożność i skrupulatność w prawidłowym działaniu przedsiębiorstwa połączoną ze śledzeniem przepisów prawa.

Aby uporządkować i ułatwić odbiór kwestii omówionych w niniejszym artykule poniżej zostały one przedstawione w zestawieniu tabelarycznym. Należy jednak pamiętać, że zestawienie to jest dużym uproszczeniem i nie może być interpretowane w oderwaniu od materii artykułu.

Rodzaj odpowiedzialności

Czy cywilna umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy zwalnia ubezpieczony podmiot od odpowiedzialności?

Czy cywilna umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy obciąża ubezpieczyciela konsekwencjami zachowania ubezpieczonego?

cywilna – przedsiębiorcy wobec osób trzecich

NIE

TAK*

cywilna – członków zarządu spółek kapitałowych

NIE

NIE**

karna – osobowa

NIE

NIE

karna – podmiotu zbiorowego

NIE

NIE

karna – członków zarządu spółek kapitałowych

NIE

NIE

administracyjna

NIE

NIE

*Należy pamiętać, że w oparciu jedynie o umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorca nie uzyska odszkodowania za szkodę poniesioną przez siebie, ubezpieczyciel pokryje jedynie szkodę osoby trzeciej.

**Dużą popularnością cieszy się również ubezpieczenie D&O (Directors and Officers), które również jest formą umowy cywilnoprawnej i podlega podobnym ograniczeniom, co umowa ubezpieczenia zawierana przez samego przedsiębiorcę.

 

Karolina Gnysińska

Logistic Technologies sp. z o.o.

 

Spis aktów prawnych:

  1. Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) z dnia 19 maja 1956 r. (Dz.U. 1962 Nr 49, poz. 238 ze zm.)

  2. ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t. jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 459);

  3. ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (t. jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 915);

  4. ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t. jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1137);

  5. ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t. jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 128);

  6. ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1907);

  7. ustawa z dnia 28 października 2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary (t. jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1541).

Orzecznictwo:

  1. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2000 r. (sygn. akt I KZP 5/00, Legalis 47452),

  2. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2005 r. (sygn. akt IV CK 706/04, Legalis 70460),

  3. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2006 r. (sygn. akt III CZP 129/06, Legalis 79176 ),

  4. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r. (sygn. akt III CZP 31/11, Legalis 344776).

     

    Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.).

     

1Szymczak M., Słownik języka polskiego PWN, PWN, Warszawa 1998.

2Dunaj B. (red.), Współczesny słownik języka polskiego, Langenscheidt 2007.

3Radwański Z., Olejniczak A., Zobowiązania – część ogólna,C. H. Beck, Warszawa 2012.

4http://logistictechnologies.pl/odpowiedzialnosc-nadawcy-za-szkody-w-ladunku-powstale-w-przewozie-nieprawidlowym-unieruchomieniem-ladunku/

http://logistictechnologies.pl/odpowiedzialnosc-nadawcy-za-szkody-wynikle-z-braku-unieruchomienia-ladunku-na-gruncie-konwencji-cmr/

5Radwański Z., Olejniczak A., Zobowiązania – część ogólna,C. H. Beck, Warszawa 2012.

6http://logistictechnologies.pl/bezprawnosc-umownego-przeniesienia-odpowiedzialnosci-z-nadawcy-na-przewoznika-za-skutki-braku-unieruchomienia-ladunku-w-transporcie/#sdfootnote2sym

http://jazdaprawna.pl/2017/03/17/umowa-przewozu-a-odpowiedzialnosc-karna/

7Pohl Ł., Prawo karne. Wykład części ogólnej, Lexis Nexsis, Warszawa 2012.